Author: Artur Oppman, motif: Polak

  • Artur Oppman x
  • Polak x

Dość często pojawiają się w naszej literaturze wypowiedzi na temat charakteru Polaków, ich specyficznych cnót i przywar. W ten sposób (szczególnie od czasów renesansu) kształtowały się wszystkie stereotypy dotyczące różnych narodowości. Jednakże w związku z sytuacją Polaków pod zaborami — sytuacją narodu bez państwa — w literaturze romantycznej i postromantycznej nasiliła się częstotliwość prób zdefiniowania polskości oraz wynikających stąd obowiązków. Chodziło przede wszystkim o obowiązki patriotyczne i obyczajowe, wiążące się z zachowaniem tradycji oraz podtrzymaniem pamięci o wspólnej historii. Jednakże próby ujednolicenia i ujednoznacznienia standardów i wzorców mających określać tożsamość wielomilionowej społeczności żyjącej w obrębie trzech różnych państw (o odmiennych systemach prawno-politycznych i w związku z tym realiach życia) – musiały budzić kontrowersje (szczególnie, że większość definicji było formułowanych z perspektywy emigrantów). W związku z tym kwestia polskości zaczęła często wiązać się z pojęciem (rozmaicie definiowanej) zdrady. Należy też pamiętać, że tożsamość Polaków kształtowała się w przeciwstawieniu do narodowości ościennych — głównie Rosjan i Niemców oraz innych obcych (jako takich zaczęto szczególnie ostro postrzegać Żydów). Te trudności, spory i antagonizmy znajdą odzwierciedlenie w zaznaczanych przez nas fragmentach.

Dość często pojawiają się w naszej literaturze wypowiedzi na temat charakteru Polaków, ich specyficznych cnót i przywar. W ten sposób (szczególnie od czasów renesansu) kształtowały się wszystkie stereotypy dotyczące różnych ...

  1. Był raz sobie prawowity Mazur,

    Bitny wojak z dziada i pradziada,

    Gdy wróg Polsce pokazywał pazur,

    On, bywało, na rumaka siada.

    ↓ Expand fragment ↓
  2. Że Polacy do koni zwyczajni, —

    50 Naród ziemian i naród wojaków, —

    Służy Mazur przy sułtańskiej stajni

    I arabskich pilnuje rumaków.

    ↓ Expand fragment ↓
  3. A gdy tak idzie, na rogu zaułka starzec stoi zgarbiony.

    58— Panie — powiada — drugi dzień mija, gdy nic w ustach nie miałem. Starym żołnierz, paniczu, pod Som

    ↓ Expand fragment ↓
  4. zła to musiała być boginka, kiedy za warunek stawiała: sobie, nie komu!

    70Nie tak! nie tak myśleć i czuć po polsku trzeba! My rządzimy się inaczej: naprzód biednemu, potem sobie!

Kinds

See full category Epika

Genres

See full category Legenda

Epochs

See full category Modernizm

* Loading

Close

Sign in / Register

Close

* Loading

Close

* Loading