1Ojczyzna, Tęsknota, DzieciństwoNiechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi,
Bo kiedy Zośka do ojczyzny wróci,
Natura, Kwiat, GwiazdaTo każdy kwiatek powie wiersze Zosi,
Każda jej gwiazdka piosenkę zanuci.
5 Nim kwiat przekwitnie, nim gwiazdeczka zleci,
Poeta, Poetka, PoezjaSłuchaj — bo to są najlepsi poeci.
Gwiazdy błękitne, kwiateczki czerwone
Będą ci całe poemata składać.
Jabym to samo powiedział, co one,
10 Bo ja się od nich nauczyłem gadać;
Bo tam, gdzie Ikwy srebrne fale płyną,
Byłem ja niegdyś, jak Zośka, dzieciną.
Los, Wygnanie, Młodość, WspomnieniaDzisiaj daleko pojechałem w gości
I dalej mię los nieszczęśliwy goni.
15 Przywieź mi, Zośko, od tych gwiazd światłości,
Przywieź mi, Zośko, z tamtych kwiatów woni,
Bo mi zaprawdę odmłodnieć potrzeba.
Wróć mi więc z kraju taką — jakby z nieba.