1. Bezpieczeństwo: 1
  2. Cierpienie: 1
  3. Drzewo: 1 2 3 4
  4. Góra: 1
  5. Kwiaty: 1 2 3 4
  6. Młodość: 1
  7. Natura: 1 2
  8. Przemiana: 1
  9. Rośliny: 1
  10. Samotnik: 1
  11. Śmierć: 1 2 3 4
  12. Starość: 1
  13. Strach: 1 2
  14. Światło: 1
  15. Trup: 1 2 3
  16. Walka: 1
  17. Woda: 1
  18. Zwierzęta: 1

Spis treści

  1. I
  2. II
  3. III
  4. IV

Jan Kasprowicz Z wichrów i hal, Z Tatr Krzak dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach

Żonie poświęcam

I

1Bezpieczeństwo, Góra, Młodość, Przemiana, Samotnik, Starość, WalkaW Ciemnosmreczyńskich skał zwaliska,

Gdzie pawiookie drzemią stawy,

Kwiaty, Natura, RoślinyKrzak dzikiej róży pąs swój krwawy

Na plamy szarych złomów ciska.

5U stóp mu bujne rosną trawy.

Bokiem się piętrzy turnia[1] śliska,

Kosodrzewiny wężowiska

Poobszywały głaźne ławy[2]

StrachSamotny, senny, zadumany,

10 Skronie do zimnej tuli ściany,

Jakby się lękał tchnienia burzy.

Cisza… O liście wiatr nie trąca,

Drzewo, Śmierć, TrupA tylko limba próchniejąca

Spoczywa obok krzaku róży.

II

15Światło, WodaSłońce w niebieskim lśni krysztale,

Światłością stały się granity,

Ciemnosmreczyński las spowity

W blado–błękitne, wiewne fale.

Szumna siklawa[3] mknie po skale,

20 Pas rozwijając srebrnolity,

A przez mgły idą, przez błękity,

Jakby wzdychania, jakby żale.

KwiatyW skrytych załomach, w cichym schronie,

Między graniami[4] w słońcu płonie,

25 Zatopion w szum, krzak dzikiej róży…

Do ścian się tuli jakby we śnie,

Drzewo, ŚmierćA obok limbę toczą pleśnie,

Limbę, zwaloną tchnieniem burzy.

III

Cierpienie, StrachLęki! wzdychania! rozżalenia,

30 Przenikające nieświadomy

Bezmiar powietrza!… Hen! na złomy,

Na blaski turnic, na ich cienia

ZwierzętaStado się kozic rozprzestrzenia;

Nadziemskich lotów ptak łakomy

35 Rozwija skrzydeł swych ogromy;

Świstak gdzieś świszcze spod kamienia.

KwiatyA między zielska i wykroty,

Jak lęk, jak żal, jak dech tęsknoty

Wtulił się krzak tej dzikiej róży.

40Przy nim, ofiara ach! zamieci,

Drzewo, Śmierć, TrupCzerwonym próchnem limba świeci,

Na wznak rzucona świstem burzy…

IV

O rozżalenia! o wzdychania!

O tajemnicze, dziwne lęki!…

45 NaturaZiół zapachniały świeże pęki

Od niw liptowskich, od Krywania.

W dali echowe słychać grania:

Jakby nie z tego świata dźwięki

Płyną po rosie, co hal miękki

50 Aksamit w wilgną biel osłania.

W seledyn stroją się niebiosy,

KwiatyWilgotna biel wieczornej rosy

Błyszczy na kwieciu dzikiej róży.

Drzewo, Śmierć, TrupA cichy powiew krople strąca

55 Na limbę, co tam próchniejąca

Leży, zwalona wiewem burzy…

Przypisy

[1]

turnia — stromy, skalisty szczyt.

[2]

głaźne ławy — ławy utworzone z głazów.

[3]

siklawa — Siklawa to największy wodospad w Polsce, znajdujący się w Tatrach Wysokich; tu: każdy wodospad górski.

[4]

grań — stromy, skalisty grzbiet górski.