1Serce roście patrząc[2] na te czasy!
Mało przed tym[3] gołe były lasy,
Śnieg na ziemi wysszej[4] łokcia leżał[5],
A po rzekach wóz nacięższy zbieżał[6].
5Teraz drzewa liście na sie wzięły,
Polne łąki pięknie zakwitnęły;
Lody zeszły, a po czystej wodzie
Idą statki i ciosane łodzie.
Teraz prawie[7] świat sie wszystek śmieje,
10 Zboża wstały, wiatr zachodny wieje;
Ptacy sobie gniazda omyślają[8],
A przede dniem śpiewać poczynają.
Ale to grunt wesela prawego[9],
Kiedy człowiek sumnienia całego[10]
15 Ani czuje w sercu żadnej wady,
Temu wina nie trzeba przylewać
Ani grać na lutni, ani śpiewać;
Będzie wesół, byś chciał, i o wodzie,
Ale kogo gryzie mól zakryty,
Nie idzie mu w smak obiad obfity;
Żadna go pieśń, żadny głos nie ruszy,
Wszystko idzie na wiatr mimo uszy.
25Dobra myśli, której nie przywabi,
Choć kto ściany drogo ujedwabi,
Nie gardź moim chłodnikiem chróścianym[14],
A bądź ze mną, z trzeźwym i z pijanym!
W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w Pieśniach jest odmienne od znaczenia obecnego.