1Kto mi dał skrzydła, kto mię odział pióry[3]
I tak wysoko postawił, że z góry
Wszystek świat widzę, a sam, jako trzeba,
Tykam sie nieba?
5To li jest ogień on nieugaszony
Złotego słońca, które, nieskończony
Bieg bieżąc, wrotne[4] od początku świata
Prowadzi lata?
To li jest on krąg odmiennej światłości[5],
10 Wódz gwiazd roźlicznych i sprawca żyzności[6]?
Słyszę głos wdzięczny; prze Bóg, a na jawi,
Czy mię sen bawi[7]?
Tu, widzę, ani ciemne mgły dochodzą,
Ani śnieg, ani zimne grady szkodzą;
15 Wieczna pogoda, dzień na wszystki strony
Trwa nieskończony.
Godne pałace Twojej wielmożności,
Panie, a jakiej cnota dostojności,
Widzę na oko, bowiem wedle Ciebie
20 Ma miejsce w niebie.
Kto by cię nie znał, Lechu Słowianinie[8],
Któryś napierwej zasiadł w tej krainie
I opanował męstwem swoim mocne
Brzegi północne?
25Kroka[9] patrz, jako siedząc tak wysoko,
Przedsię ku miastu swemu skłania oko;
Wandę wydawa ubiór, bo z postawy
Zda sie mąż prawy.
Tu i fortelny Przemysł[10] jest wniesiony,
30 I ten, co dostał trefunkiem korony[11],
Doźrzawszy zdrady, gdzie koń prędkonogi
Biegł zawód drogi[12].
Bóg fałszu nie chce; a jako miłuje
Sprawiedliwego, Piast i dziś to czuje,
35 Bo mieszka w niebie, a jego cne plemię
Rządziło zięmię.
Zemowit[13] stoi wedla ojca prawie,
Z drugimi równo: ty wysszej, Miecławie[14],
Którego sprawą chrześcijański zakon[15]
40 Podan Polakom.
Tuż po nim widzę mężne Bolesławy[16],
Prze których dzielność i stateczne sprawy
Polska szeroko swych granic pomknęła
I serce wzięła[17].
45W tejże jest liczbie on zakonnik święty[18],
Z cięniów klasztornych na królestwo wzięty.
Są dwa Leszczkowie[19]; jest król wzrostem mały,
Ale mąż śmiały[20].
Widzę Jagiełła i dwu Kazimierzu[21]
50 Dobrych tak w boju, jako i w przymierzu;
Widzę i ciebie, gwiaździe równym prawie,
Cny Władysławie[22].
Tu też jest Olbracht; król serca wielkiego;
Tuż z Aleksandrem Sygmunt[23], za którego
55 Polska zakwitła, a po długim boju
Wytchła w pokoju.
Szlachetne dusze, które swej dzielności
Macie zapłatę niebieskie radości,
Życzcie ojczyźnie, aby wam rodziła
60 Podobnych siła.
A ten, co po was[24] dziś państwo sprawuje,
Niechaj fortunnie i zdrów nam panuje;
A zwierzonego nie wzdawa opieku[25],
Aż pełen wieku!
Ks. 1, Pieśń X — początek pieśni jest parafrazą ody Horacego (Carmina II 20) noszącej tytuł Ad Maecenatem (Do Mecenasa); parafraza całości — Ks. 2, Pieśń XXIII; por. też Carmina I 12.
W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w Pieśniach jest odmienne od znaczenia obecnego.
prze Bóg, a na jawi, Czy mię sen bawi? (starop.) — na Boga, czy to jawa, czy też zwodzi mnie sen?
fortelny Przemysł — przebiegły Przemysław (Lestko I), przedhistoryczny polski książę, według legendy pokonał wojska Aleksandra Wielkiego umieszczając na drzewach malowane tarcze, ku którym zwabił żołnierzy wroga.
ten, co dostał trefunkiem korony — Lestko II wygrał wyścig jeździecki po koronę, mimo że jego przeciwnik wyłożył trasę biegu żelaznymi kolcami.
dwu Kazimierzu (daw. forma B.)— dwóch Kazimierzy: Kazimierza Wielkiego i Kazimierza Jagiellończyka.