1Nie wierz Fortunie[2], co siedzisz wysoko[3];
Miej na poślednie koła pilne oko[4]:
Bo to niestała pani z przyrodzenia[5],
Często więc rada sprawy swe odmienia.
5Nie dufaj w złoto i w żadne pokłady[6],
Każdej godziny obawiaj sie zdrady:
Fortuna co da, to zasię wziąć może,
A u niej żadna dawność[7] nie pomoże.
A ci, co z tobą teraz przestawają,
10 Twej sie fortunie, nie tobie kłaniają;
Skoro ta zniknie, tył każdy podawa[8],
Jako cień, kiedy słońca mu nie zstawa[9].
Lecz jako sama oczy zasłoniła,
Tak swym pochlebstwem ludzi pobłaźniła[10],
15 Że drugi wysszej nosa gębę nosi,
A wszystki insze oczyma przenosi[11].
Ty pomni, że twój skarb u Szczęścia w mocy[12],
A tak[13] sie staraj o takiej pomocy,
Aby wżdy z tobą twego co zostało,
20 Jesli zaś będzie Szczęście swego chciało.
Cnota skarb wieczny, cnota klenot drogi;
Tegoć nie wydrze nieprzyjaciel srogi,
Nie spali ogień, nie zabierze woda;
Nad wszystkim inszym panuje Przygoda[14].
W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w Pieśniach jest odmienne od znaczenia obecnego.
Fortuna — rzym. bogini ślepego przypadku. Przedstawiano ją z rogiem obfitości, trzymającą ster (była sternikiem życia ludzkiego), zazwyczaj ślepą. Motyw Fortuny odgrywał niezwykle ważną rolę w filozofii Pieśni Kochanowskiego.
Miej na poślednie koła pilne oko — dosł.: zwracaj uwagę na tylne koła; przysłowie to znaczy: myśl o tym, co się może zdarzyć.
insze oczyma przenosi — gardzi innymi (patrząc wyniośle ponad ich głowami, omijając ich wzrokiem).