1Jeslim kiedy nad dziećmi piórko[2] miał zabawić[3],
A kwoli temu wieku[4] lekkie[5] rymy[6] stawić[7],
Bodajżebych[8] był raczej kolebkę kołysał
I z drugiemi nieważne mamkom pieśni[9] pisał,
5 Któremi by dziecinki noworodne[10] spiły[11]
I swoich wychowańców[12] lamenty toliły[13].
Takie fraszki[14] mnie zbierać[15] pożyteczniej było,
Niżli, w co mię nieszczeście moje dziś wprawiło[16],
Płakać nad głuchym grobem[17] mej wdzięcznej dziewczyny
10 I skarżyć sie na srogość[18] ciężkiej[19] Prozerpiny[20].
Alem użyć w obojgu jednakiej wolności[21]
Nie mógł — owom ominął[22], jako w dordzałości[23]
Dowcipu[24] coś ranego[25], na to mię przygoda[26]
Gwałtem wbiła[27] i moja nienagrodna szkoda[28].
15 Ani mi teraz łacno[29] dowiadać sie o tym[30],
Jaka mię z płaczu[31] mego czeka cześć na potym[32].
Nie chciałem żywym śpiewać, dziś umarłym muszę,
A cudzej[33] śmierci płacząc, sam swe kości suszę[34].
Prózno to[35]; jakie szczeście[36] ludzi naszladuje[37],
20 Tak w nas albo dobrą myśl[38], albo złą sprawuje.
O prawo krzywdy pełne! O znikomych cieni[39]
Sroga, nieubłagana, nieużyta[40] ksieni[41]!
Tak li moja Orszula, jeszcze żyć na świecie
Nie umiawszy, musiała w ranym umrzeć lecie[42]?
25 I nie napatrzawszy sie jasności słonecznej,
Poszła nieboga widzieć krajów nocy wiecznej[43].
A bodaj ani była świata oglądała,
Co bowiem więcej, jedno ród[44] a śmierć poznała.
W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w Trenach jest odmienne od znaczenia obecnego.
dziecinka — zdrobnienie od dziecina (dziecko); noworodne: nowonarodzone (por. współcz. wyraz: noworodek).
fraszka (starop.) — błahostka, drobnostka, drobiazg (zob. w w. 2 „lekkie rymy”, w w. 4 „nieważne pieśni”)
Prozerpina — władczyni śmierci w mit. rzym. (odpowiadająca Persefonie w mit. gr.), żona Plutona (Hadesa), boga podziemia, była często w poezji antycznej i renesansowej uosobieniem śmierci.
użyć w obojgu jednakiej wolności — mieć w obu rzeczach jednakowo wolny wybór; w obojgu: tj. i w pisaniu kołysanek (zob. w. 4) i w pisaniu płaczów (zob. w. 9).
rany* (starop.) — wczesny, przedwczesny, niedojrzały (por. rano, wcześnie rano); coś ranego w dordzałości: coś przedwczesnego („niewczesnego”) w czasie dojrzałości.
płacz — tu: w znaczeniu planctus (łac. żal, opłakiwanie), chodzi tu bowiem o same Treny jako utwór literacki.
suszyć kości (starop.) — zwrot przysłowiowy posiadający genezę biblijną, oznacza tęsknotę („usychanie” z tęsknoty).
prózno (starop.) — na próżno (tzn. daremne są przestrogi, które zalecają zachowanie równowagi ducha w żałobie).
znikome cienie — cienie znikające, nieuchwytne; dusze zmarłych snujące się w podziemiach opisywanych w opowieściach mitologicznych.
poszła widzieć krajów — poszła, aby widzieć (aby zobaczyć, popatrzeć na) kraje; kraje nocy wiecznej: kraina śmierci, która jest krainą ciemności (jak noc).