1Orszulo moja wdzięczna[2], gdzieś mi sie podziała?
W którą stronę, w którąś sie krainę udała?
Czyś ty nad wszystki nieba[3] wysoko wniesiona
I tam w liczbę aniołków małych policzona?
5 Czyliś do raju wzięta? Czyliś na szcześliwe
Wyspy[4] zaprowadzona? Czy cię przez teskliwe
Charon[5] jeziora wiezie i napawa zdrojem
Niepomnym[6], że ty nie wiesz nic o płaczu moim?
Czy człowieka zrzuciwszy[7] i myśli dziewicze,
10 Wzięłaś na się postawę i piórka słowicze[8]?
Czyli sie w czyścu czyścisz[9], jesli z strony ciała
Jakakolwiek zmazeczka na tobie została?
Czyś po śmierci tam poszła, kędyś pierwej była[10],
Niżeś sie na mą ciężką żałość[11] urodziła?
15 Gdzieśkolwiek jest, jesliś jest, lituj mej żałości,
A nie możesz li w onej dawnej swej całości[12],
Pociesz mię, jako możesz, a staw sie przede mną
Lubo snem, lubo cieniem, lub marą nikczemną[13].
W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w Trenach jest odmienne od znaczenia obecnego.
nad wszystki nieba — czyli do najwyższego nieba: Kochanowski odwołuje się tu do ówczesnych wyobrażeń, zgodnie z którymi kosmos składa się z dziesięciu nieb (sfer niebieskich), nad którymi znajduje się mieszkanie Boga, aniołów i wybranych.
szcześliwe wyspy — wyspy, na których według mit. gr. przebywali po śmierci (lub nawet jeszcze za życia) sławni bohaterowie. W XVI w. często utożsamiano je z Wyspami Kanaryjskimi.
Charon — według mit. gr. bóg podziemi, przewoził dusze zmarłych w łodzi przez rzekę Styks i wody Acherontu do krain piekielnych.
zdrojem niepomnym — powodującym zapomnienie; dusze przewożone przez Charona po wypiciu wody z rzeki Lete zapominały o tym, co zrobiły, widziały i słyszały przedtem.
wzięłaś na się postawę i piórka słowicze — takie przemiany są często opisywane w antycznej poezji i mit.; zdarzyło się to Filomeli, żonie Tereusa, króla Tracji.
w czyścu — słowa te odnoszą się prawdopodobnie do czyśćca z religii chrześc., jednak niektórzy uczeni widzą tu aluzję do pogańskiego „czyśćca” opisanego w Eneidzie Wergiliusza.
Czyś po śmierci tam poszła, kędyś pierwej była — prawdopodobnie słowa zgodne z obiegowym przekonaniem, że dusze wracają po śmierci tam, skąd przyszły, czyli do Boga.